Czemu klienci rezygnują z zakupów w sklepach online?

Chyba już każdy z nas robi zakupy za pośrednictwem Internetu (więcej tutaj: http://polki.pl/po-godzinach/kobiece-pasje,zakupy-przez-internet-8211-plusy-i-minusy,10067844,artykul.html). W dobie nowoczesnych rozwiązań technologicznych, bez większego problemu możemy dokonywać transakcji nawet z ekranów naszych telefonów, więc niepotrzebne są nam już do tego komputery. Wszystko szybko, łatwo i przyjemnie. Można by powiedzieć – zakupowy raj. Jeśli jest tak jednak w istocie, to dlaczego tak wiele osób rezygnuje z transakcji i zostawia swój porzucony koszyk (więcej o procederze tutaj: https://www.marketizator.com/pl/ratuj-koszyki) w sklepie internetowym?

Przyczyny rezygnacji z zakupów w sklepach online?

Powodów rezygnacji z zakupów jest wiele

Autor zdjęcia: markus spiske

Powodów rezygnacji z zakupów jest wiele. Do głównych z nich, zaliczyć możemy:

  • pojawienie się nieprzewidzianych opłat dodatkowych,
  • chęć jedynie zapoznania się z ofertą i procesem zakupowym,
  • znalezienie lepszej oferty w konkurencyjnym sklepie,
  • zbyt wysoki koszt całkowity (towar+ koszty przesyłki),
  • skomplikowaną nawigację po sklepie,
  • błąd na stronie,
  • zbyt długi czas ładowania się stron,
  • nadmierne zabezpieczenia płatności,
  • brak poczucia bezpieczeństwa,
  • niedogodne opcje dostawy zakupionych towarów,
  • ceny podane w obcej walucie.

Jak widać powyżej, czynników może być wiele. Rolą sprzedawcy jest jednak tak zminimalizować ryzyko wystąpienia któregokolwiek z nich, by ogólne warunki zakupów w sklepie były akceptowane dla możliwie jak największej liczby klientów. Dodatkowo, zadowolony klient przyprowadzi kolejnych klientów, chwaląc się swoimi zakupami wśród znajomych i rodziny, bądź też publikując swoje zdjęcia w mediach społecznościowych. Taka informacja rozchodzi się błyskawicznie, zachęcając czasem nawet i kilkadziesiąt kolejnych osób do tego, by zapoznać się z ofertą sklepu. Oto właśnie siła rekomendacji!

Niestety, działa to również i w drugą stronę. Czarny PR naprawdę szkodzi przedsiębiorcom, zwłaszcza teraz, gdy rozpowszechnienie takiej informacji w Internecie zajmuje tylko chwilę.